Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perły. Pokaż wszystkie posty

Dżinsy z perłami czyli zrób to sam - DIY

31 października 2017

Nie jestem zwolenniczką sezonowych trendów, a przynajmniej nie wszystkich. Jednak gdy w jesiennym okresie rozpoczął się prawdziwy szał na perły, nie do końca przeszłam obojętnie. To piękny dodatek, wdzięczny i świetnie prezentuje się w wielu kombinacjach, ale jak wyżej wspomniałam to moda, która rządzi się swoimi prawami i pewnie tak szybko minie jak powróciła. Nie chcąc zatem wydawać zbyt wielkich kwot na zachciankę jaką były dżinsy z perłami, po prostu zrobiłam je sama. Pierwsza para należy do Modnej Komody, bo tak naprawdę od niej się zaczęło. Jako dobra wróżka postanowiłam spełnić jej małe marzenie i w chwil kilka wyczarowałam zdobione boyfriendy. Kolejna para to moje rurki z wyższym stanem, potraktowane różnokolorowymi, małymi i średniej wielkości koralikami. Nasze perły to wydatek kilku złotych na allegro, ale są również powszechnie dostępne w pasmanteriach. Do wykorzystania miałam około 150 koralików, w tym najwięcej tych najmniejszych. Zużyłam około 60 sztuk na boyfriendy i 25 sztuk na rurki. Poza ozdobami potrzebna jest jeszcze tylko nitka i igła oraz nożyczki. Nie jest to czasochłonne zajęcie, dlatego spokojnie możecie poświęcić jeden wieczór z pewnością, że skończycie, a rano przywitają Was nowe eleganckie spodnie :). Oczywiście perłami możecie ozdobić koszulki czy swetry, wszystko zależy od Waszej wyobraźni i nie trzeba mieć wielkich umiejętności by je przyszyć. To jak skusicie się na odnowienie Waszej garderoby? :) W najbliżej stylizacji moje spodnie zobaczycie w całej okazałości. 

Happy Birthday to Me

10 kwietnia 2014
Może jesteście zdziwieni, ale właśnie skończyłam 23 lata! Wciąż czuję się jak osiemnastka, momentami jeszcze młodziej! Wychodzi na to, że to dobry wiek obfitujący w masę świetnych pomysłów, które ciągle przychodzą mi do głowy. Życzę sobie bym dążyła do ich realizacji. Póki co idzie mi dobrze, ale nie chcę zapeszać. Niech więc kreatywność przy mnie trwa, a nowe pasje nie odpuszczają, tak jak ja nie odpuszczam. W tym wszystkim chciałabym, żeby towarzyszyły mi uśmiech, dużo zdrowia i Wy. 
Dajecie mi ogromny prezent w postaci swoich odwiedzin, ciepłych słów i wsparcia.  Dziękuję Wam za to z całego serca!

płaszcz / coat - tutaj / here     sukienka / dress - sh     perły / pearls - tutaj / here

"I saw you looking at the sun"

08 kwietnia 2014
Jak wiecie moja słabość do kobaltu jest ogromna, ale jako że mamy wiosnę postanowiłam otworzyć się na nowe kolory. Stąd też cytrynowa sukienka, o prostym, luźnym fasonie. Uwielbiam taki kształt sukienek, choć wiem, że niekoniecznie one przepadają za mną. Ta jednak, jest idealnie dopasowana pod względem długości i kroju. Z jednej strony elegancka, ozdobiona perłami. Z drugiej luźna i niezobowiązująca. Daje mi spore pole do popisu, a ja planuję wykorzystać możliwości jakie mi daje!

sukienka / dress - tutaj / here     perły / pearls - tutaj / here

"The secret"

19 stycznia 2013
Jest takie miejsce, do którego lubię wracać niezależnie od pory roku i które za każdym razem wygląda nieco inaczej. Tak, to dokładnie to jezioro, które jest stałym punktem wypadowym poza miasto. Zimą, spowite warstwą mgły wygląda jakby skrywało jakąś tajemnicę. Dlatego tak często tam przebywam, gdyż nigdy nie wiem co zastanę z kolejną wizytą. 
Tym razem było to stadko kaczek i dwa łabędzie.  Jeden nich bardzo dumny i zuchwały chciał się chyba ze mną zapoznać (myślę, że to ze względu na podobny kolor "upierzenia") lub wygonić ze swojego terenu. Spędziliśmy tak kilka chwil, po czym zabrałam mój płaszcz i opuściłam towarzystwo w pokoju. 

sweterek - vivilli
kołnierzyk - iloko
spódnica - bershka (podobna tutaj)
koturny - czas na buty
torebka - vintage








fot. Mariusz B.