Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty

Motocyklem przez Europę - Kotor, Mostar, Zagrzeb, Bratysława

07 września 2017

Gdyby urlop mógł trwać w nieskończoność...a tak, niestety zbliżamy się do końca naszej wyprawy. Podróżowanie motocyklem uzależnia, chce się zobaczyć coraz więcej i pokonywać coraz to dalsze kilometry. Cieszę się, że mogłam tego doświadczyć. Tym bardziej, że droga powrotna obfitowała w nowe miejsca i cudowne widoki. Poprzednie wpisy z cyklu znajdziecie tutaj i tutaj.

Motocyklem przez Europę - Nova Varoš, kanion Uvac, Montenegro

21 sierpnia 2017

Gdy dzień w Belgradzie zakończył się deszczem, wiedzieliśmy co może nas czekać kolejnego dnia. Rano obudziły nas krople stukające o parapet, zwiastowało to tylko jedno - kombinezony przeciwdeszczowe poszły w ruch. To już chyba tradycja, że zawsze jak jesteśmy w drodze pada, tym razem nie było inaczej, na szczęście przełknęliśmy to i ruszyliśmy w stronę Nova Varos. Jest to małe miasteczko otoczone górami. I pewnie nie trafilibyśmy tam gdyby nie ogromna ochota zobaczenia kanionu Uvac oddalonego od naszego zakwaterowania około 50 minut. Widząc piękne zdjęcia w sieci, trudno było sobie odmówić odwiedzenia tego miejsca, tym bardziej, jeśli nie musieliśmy zbaczać z wyznaczonej trasy. To jedna z zabawniejszych i jednocześnie najstraszniejszych przygód jakie mieliśmy podczas całego wyjazdu.

Motocyklem przez Europę - Koszyce, Debreczyn, Belgrad

07 sierpnia 2017

Niedawno wróciliśmy z naszego wyczekanego urlopu, który był tak aktywny, że dopiero teraz mamy okazję na chwilę biernego odpoczynku. Jedni lubią leżeć i delektować się słońcem, my jesteśmy ich przeciwieństwem i chcemy spróbować wszystkiego, nawet jeśli czas średnio na to pozwala. Dzięki temu odrywam się od rutyny i czuję, że żyję, nawet jeśli kolejnego dnia muszę zapłacić za to zmęczeniem zaraz po przebudzeniu. Wszystko to brzmi mocno optymistycznie (może poza zmęczeniem), ale niech Was nie zmyli. Bo już na samym początku naszej podróży miałam wiele wątpliwości, czy to nie za dużo, za szybko. Gdybyśmy postawili na samochód czy samolot, pewnie bym się nawet nie zająknęła. Z motocyklem jednak jest nieco inaczej, przez głowę przechodzi wiele myśli, szczególnie pasażerowi takiemu jak ja :D. Punktem docelowym naszej wycieczki była Czarnogóra, która na mapie nie wydawała się tak odległa jak okazała się w rzeczywistości. Oczywiście dotarliśmy do niej, ale nie obyło się bez przygód, błota, burzy i stada os.

Bagaż podręczny - czyli co zabrać ze sobą w wakacyjną podróż

17 lipca 2017

Odliczam do godziny 0! Za tydzień o tej porze będę się urlopować w najlepsze. A tym czasem przede mną nie lada wyzwanie - pakowanie. Nauczona ostatnią podróżą, wiem, że jestem wstanie zapakować dwie osoby do 10 litrowego kufra motocyklowego i nie stanowi to większego problemu. Kiedyś 2 walizki i torba podróżna wydawały się niewystarczające. Śmiejemy się z Modną Komodą z tego do dzisiaj. Wczasy w Kołobrzegu, właśnie tak wglądały, szkoda tylko, że nie pomyślałyśmy, że to wszystko sporo waży. Miałyśmy niemałe kłopoty :D. Teraz już omijam takie niespodzianki, wszystko jest odpowiednio przemyślane. Ilość ubrań, narzędzia, niezbędne płyny, kosmetyki, a nawet lekarstwa. Jeśli chodzi o odzież pakuje naszą dwójkę sprawiedliwie, każde z nas ma taką samą liczbę ubrań. Zwykle zatrzymujemy się w takich miejscach, aby móc skorzystać z pralki. Za to właśnie uwielbiam Airbnb, z ogromną łatwością jesteśmy w stanie znaleźć lokum dostosowane do naszych potrzeb. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji skorzystać z usług Airbnb bardzo polecam, a z moim linkiem polecającym (KLIK) otrzymacie 100 zł na pierwszą podróż.

Górskim szlakiem

10 lutego 2016
Niedawno obudziłam się z myślą, że skoro postanowiłam tak drastycznie skrócić włosy, to czemu by tak nie pójść o krok dalej. Albo od razu o dwa! Blond na mojej głowie to zupełna nowość. W sumie to kolor przed, którym zawsze się wzbraniałam. Do czasu jak widać.