Moje plany zakupowe na ten rok kręcą się wokół pasteli i szarości. Póki co lista nie jest bardzo okazała, jednak to dopiero początek roku więc domyślam się, że będzie rosła z każdym kolejnym miesiącem. Co chciałabym aby wpadło do mojej szafy w tym roku? Na pewno dużo błękitu!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pastele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pastele. Pokaż wszystkie posty
Z dzieciństwem wiąże się sporo dobrych wspomnień, do których lubię wracać. I nie mam tu na myśli tylko pysznej kuchni babci, ale przede wszystkim czas spędzony na zabawie. Z Modną Komodą szalałyśmy całe dnie na świeżym powietrzu czy robiłyśmy lalki z trawy. Pochmurne dni spędzałyśmy na rysowaniu mangi, ubieraniu barbie czy sesjach zdjęciowych na tarasie. Szafiarstwo pełną gębą już od najmłodszych lat!
Tyle różu co ostatnio to tu nigdy nie było. No cóż, myślałam, że do mnie nie pasuje, albo że będę czuła się jak chodzący cukierek. Ale nie czuję, jest wspaniale, różowo, pastelowo. Przyjemnie póki jeszcze świeci słońce i mam ochotę wychylić nos z moich czterech kątów. Może i mogłabym wpleść w całość trochę kraty, by było modniej i sezonowo. Niestety nie mam odpowiedniej koszuli, ani specjalnej chęci. Zdecydowanie wolę jak jest po mojemu, tak jak czuję w danej chwili i chcę by było.
spódnica / skirt - stradivarius koszulka / t-shirt - sh koturny / wedges - czas na buty
Dziś nadaję z mojego centrum dowodzenia - czyli fotela, o którym ostatnio się rozpisywałam. No muszę Wam przyznać, że nic się nie zmienił! Wciąż jest bajecznie wygodny i nawet nikt mnie nie podsiadł przez te dwa miesiące mojej nieobecności. Dobrze już być w domu, chyba nigdzie tak się nie wysypiam. Dobrze odwiedzić ulubione miejsca i witać się z wszystkimi jakbyśmy nie widzieli się od lat. Na to wszystko czekałam z utęsknieniem!
.png)


