To nie był mój stylizacyjny weekend. Wolny czas poświęciłam na spontaniczny wyjazd do Ustronia...na naleśniki :D. Myślę, że szybciej byłoby je zrobić samemu, ale chcieliśmy jak najaktywniej spędzić ostatnie majowe dni, a naleśnik był tylko zwieńczeniem tego pomysłu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą converse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą converse. Pokaż wszystkie posty
Całe wolne przeleżeliśmy na kanapie, ostatni dzień musiał być inny! Wsiadamy w auto i ruszamy przed siebie. Na tapecie Góra Zborów, byliśmy tam już nie raz i nie raz jeszcze będziemy. Rozsiadam się wygodnie w fotelu, zapinam pas, włączam radio i niczym didżej za konsoletą rozpoczynam naszą muzyczną podróż. Czas na nieśmiertelną składankę hitów!






