Mówię o sobie stara herbaciara, a to dlatego, że wlewam w siebie hektolitry tego pysznego płynu. Już jako dzieciak siadałam z moją babcią w fotelu i popijałyśmy zieloną herbatę z imbryka. Możecie się dziwić, że polubiłam ten smak tak wcześnie. A jednak! Moja babcia potrafiła przekonać mnie do wszystkiego i zaszczepiła miłość do zielonej herbaty. Po dziś dzień to mój ulubiony herbaciany napar, który pobija na łeb na szyję nawet te wszystkie świąteczne cuda.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modna komoda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modna komoda. Pokaż wszystkie posty
Blog to idealne miejsce do nawiązywania wirtualnych znajomości. Jeszcze przyjemniej gdy osoby, z którymi wcześniej wymieniało się setki wiadomości, można wyściskać w codziennym życiu. Ja jestem starym wstydziochem i przyznaję się, że ciężko było mi do tego spotykania z dziewczynami dojrzeć. Jednak w końcu się udało i wiecie co? Żałuję, że tak późno!
Mamy mało czasu dla siebie, dlatego wykorzystujemy go w pełni. Dużo rozmawiamy, próbując nadrobić uciekające dni. Planujemy. Spacerujemy. Ja zatrzymuję każdy krok, Ona goni za rozbawioną Polą. Dajemy sobie kopa, który ma motywować do działania. Nie jest prosto, jest za to przyjemnie. Czy to związek bez przyszłości? Nie! To przyjaźń na całe życie!
Spotykam się raz w miesiącu z Basią, kilka razy na miesiąc z Komodną, ale z Kadikiem nie miałam póki co okazji. Aż do teraz! Miło jest poznawać tak pozytywnych ludzi, tętniących energią, radością i zarażających uśmiechem. Takie, przy których czas nigdy się nie dłuży, a rozmowy nie mają końca! Już nie mogę się doczekać, aż je wyściskam po raz kolejny. Aż zasiądziemy przy kawie i zatracimy się w morzu tematów do poruszenia. Buziaki dziewczyny i widzimy się już niebawem! ♥



