Co do stroju, to odnalazłam moje szpilki i od razu postanowiłam zabrać je na spacer. Pominę fakt, że na nierównościach trochę mną chwiało, upadków nie było więc tym mogę się pochwalić. Albo zrzucić winę na wiatr, który swoją siłą próbował mnie zwalić z nóg. Gołębia z MOYA którego mam na szyi prawie porwał, prawie bo ten się do mnie mocno przywiązał ;).
Marzenie urodzinowe to to piękne cudo, może kiedyś będzie moje ;)
P.S. Chciałam również polecić stronę PODO, może ułatwi Wam wybór wiosennego obuwia ;)
bluzka - h&m
sweterek - new look
spódnica - reserved
buty - h&m
gołąb - MOYA
| fot. Cys |