Smak Świąt to mój smak! I nie mam tu na myśli samego jedzenia! :D Ja po prostu uwielbiam te wszystkie zakupy, porządki czy pichcenie pyszności! Gdyby nie świąteczny duszek, który obudził się we mnie na początku grudnia (wraz z pierwszymi ozdobami w galeriach) nie uświadczylibyście mnie o 8 rano stojącej w kolejce w supermarkecie i to z radosną miną! Dzięki temu ochoczemu podejściu zmajstrowałam 150 pierników, które rozchodzą się w tempie błyskawicznym. Podejrzewam, że wyszły mi dobre skoro setki już nie ma! :)
Święta to również szalone obżarstwo (przynajmniej w moim przypadku!). Nie wchodzę na wagę przez kolejny miesiąc, jednak nie żałuję, że nie zaciskam pasa. Spotkania przy rodzinnym stole wynagradzają mi +10 kg.
Nie odmawiam sobie również odpoczynku. Leniuchowanie to moja mantra w ostatnich dniach! Zero wyrzutów sumienia. Tylko ja, kubek pełen gorącego napoju, telewizor. Nadrobiłam już pięć filmów o Mikołaju, a to dopiero początek. Niech te Święta się nie kończą!
P.S. Jeśli chcecie poznać 10 powodów dla których kochamy Święta, zapraszam do Modnej Komody - dobrze mówi! :)
Święta to również szalone obżarstwo (przynajmniej w moim przypadku!). Nie wchodzę na wagę przez kolejny miesiąc, jednak nie żałuję, że nie zaciskam pasa. Spotkania przy rodzinnym stole wynagradzają mi +10 kg.
Nie odmawiam sobie również odpoczynku. Leniuchowanie to moja mantra w ostatnich dniach! Zero wyrzutów sumienia. Tylko ja, kubek pełen gorącego napoju, telewizor. Nadrobiłam już pięć filmów o Mikołaju, a to dopiero początek. Niech te Święta się nie kończą!
P.S. Jeśli chcecie poznać 10 powodów dla których kochamy Święta, zapraszam do Modnej Komody - dobrze mówi! :)
płaszcz / coat - prezent od Modnej Komody sweter / sweater - h&m spódnica / skirt - vivilli torba / bag - zara






