"Welcome to this day"

30 czerwca 2014
Ostatnie dni minęły w zastraszającym tempie. Wszystko kręciło się wokół mojego wyjazdu nad morze i nauki. Dzisiaj mija czwarty dzień odkąd wylądowałam na Pomorzu. Niedaleko już do tygodnia, później przestanę nawet liczyć dni. Już teraz mam problem z odróżnieniem wtorku od środy, co zresztą bardzo mnie śmieszy. I jeśli mam być szczera to nadal bym nie wiedziała jaki dziś jest dzień, gdyby nie data i stopka w postach! To dzięki dzisiejszej publikacji wiem, że jest poniedziałek. Wyjątek stanowi niedziela, którą rozróżniam po tym, że na obiad zawsze serwowany jest rosół! Świetny na początek i zakończenie tygodnia!

bluzka / blouse - sh     spódnica / skirt - sh     sandałki / sandals - czas na buty

Black & white simplicity

25 czerwca 2014
Z perspektywy czasu i tony zamówionych w internecie sukienek czy innych ciuchów wiem jak trudno jest kupić coś idealnego rozmiarowo dla osoby o wzroście metr pięćdziesiąt w kapeluszu. Kiedyś z pomocą przychodziły paski, spinałam nimi wszystko i zawsze jakoś dawały radę. Teraz skończyłam z etapem "jakoś". Odkąd w moim bloku funkcjonuje zakład krawiecki nie mogę się nacieszyć. Biegam tam z każdą jedną rzeczą średnio 3 razy w miesiącu. W modę jeszcze nie weszło zdzieranie na skróceniu tego czy owego więc korzystam. I tak oto wszystkie sukienki w mojej szafie stają się idealnie dopasowane, spodnie  leżą tak jak powinny i w zasadzie nie mam już na co narzekać. No może poza brakiem miejsca! :D


sukienka / dress - tutaj / here     szpilki / heels - pull&bear

Jogurtowe ciasto z porzeczkami

22 czerwca 2014
Porzeczki w ogródku dojrzewają, Dzień Ojca zbliża się wielkimi krokami. To świetna okazja by przygotować coś słodkiego dla Taty - ciasteczkowego potwora. Gwarantuje Wam, że ciacho okaże się wspaniałą niespodzianką. Jest odpowiednio słodkie, wilgotne, a porzeczki dodają kwaskowej nutki. Wystarczy połączyć wszystkie składniki, bez użycia miksera by rozkoszować się doskonałym smakiem, domowego wypieku.