Konkurs!

02 czerwca 2011
Macie ochotę na zakupy? Dobrze się składa, wraz z marką Activia organizujemy konkurs, w którym można wygrać bon o wartości 100zł na zakupy w Zarze lub H&M. Co więcej, każde zgłoszenie zamieszczone w widgecie bierze udział w konkursie na stronie www.activia.pl, w którym do wygrania są weekendy w renomowanym ośrodku SPA. 


Od rana do wieczora funkcjonuje na najwyższych obrotach. W pracy i w domu towarzyszy jej ciągły stres, odżywia się niezdrowo i nieregularnie – tak coraz częściej wygląda życie współczesnej kobiety. Efekt? Problemy z trawieniem, wzdęcia, zaparcia, złe samopoczucie … i przede wszystkim błędne przekonanie, że nie ma na to żadnej metody.
Celem kampanii prowadzonej przez markę Activia jest przekonanie kobiet, że mogą znowu poczuć się szczęśliwe i lekkie. Regularne jedzenie Activii pomaga „uwolnić brzuch i uwolnić siebie"

Opowiedz o swojej historii uwolnienia. "Pomyśl co sprawia Ci przyjemność, jakie są Twoje pasje i jak dotąd w ich realizacji przeszkadzały Ci kłopoty trawienne. Napisz, co zmieniło się po wypróbowaniu Activii, jak się teraz czujesz. " Odpowiedzi udzielajcie w zamieszczonym poniżej widgecie.
Konkurs potrwa od 2.06.2011r do 8.06.2011r. do godziny 23.59


A oto moja przykładowa historia uwolnienia :)
Uwielbiam sport oraz podróże. Jednak codziennie musiałam zmagać się z problemem wzdętego brzucha. Zawsze irytował mnie ten widok i kiepskie samopoczucie. Odkąd Activia towarzyszy mi każdego dnia zapomniałam o baloniku w brzuchu. Czuję się świetnie i atrakcyjnie.






Definition of perfection...

29 maja 2011
Słynąca z naturalnych kosmetyków marka Sanoflore, zaprosiła mnie do udziału w tegorocznym szafiarskim konkursie. Postawiono przede mną zadanie stworzenia stylizacji, która przedstawiłaby doskonałość w moim wydaniu oraz określeniu jej w trzech słowach.
Wyrazy, które odzwierciedlają moją definicje doskonałości to zdecydowanie klasyka, delikatność oraz minimalizm. To określenia, nie tylko doskonałe w swojej prostocie, one opisują mnie i to co lubię w modzie najbardziej.  Wariacje na temat to świetna sprawa...jednak równie wspaniała może się okazać vintagowa, jedwabna koszula. Dla mnie to idealne rozwiązanie, takie klasyczne i moje... W połączeniu z botkami od cutesy shoes stylizacja nabiera charakteru, a ja czuję się znakomicie :)


marynarka -  vintage
koszula - vintage
spodenki - orsay
botki - cutesyshoes




















fot. Jarek Szewczyk

"To the sand, to the sand, the purest sand..."

21 maja 2011
Bardzo się cieszę, że styl marynistyczny jest ponadczasowy, wraca jak bumerang i dopada mnie każdego roku. Motyw marynarski, to kolejny z moich ulubionych. Chodź nie przedstawiam typowego pasiaka, to gama barw zebrana na tej sukience idealnie wpasowuje się w ten trend. Biel - coraz to bardziej przeze mnie pożądana, odrobina granatu i czerwieni, zestaw kolorów, który zawsze świetnie wygląda razem jak i osobno. W tym przypadku zaopatrzyłam się nawet w małą kotwiczkę, żeby było bardziej wiarygodnie ;)


sukienka - sh
balerinki - schaffashoes
bransoletki  - diy













fot. Jarek Szewczyk