Czytając czy słuchając motywacyjnych wykładów czy wstępów do rozdziałów książek coraz częściej wierze w to co widzę/słyszę. To takie proste! Czemu na te myśl nie wpadłam sama?
Uwielbiam pracować na drożdżach. Choć nie zawsze tak było. Kiedyś myślałam, że to składnik dla odważnych, a mnie pisany jest tylko zakalec przy jego użyciu. Teraz już się nie boję próbować. Z tych prób powstały wspaniałe pączki i nie takie zwyczajne, bo pieczone w piekarniku.