Nowe miejsca kuszą mnie swą tajemniczością. Nie muszę ich znać, nie muszę o nich słyszeć by chcieć je odwiedzić.
Z dzieciństwem wiąże się sporo dobrych wspomnień, do których lubię wracać. I nie mam tu na myśli tylko pysznej kuchni babci, ale przede wszystkim czas spędzony na zabawie. Z Modną Komodą szalałyśmy całe dnie na świeżym powietrzu czy robiłyśmy lalki z trawy. Pochmurne dni spędzałyśmy na rysowaniu mangi, ubieraniu barbie czy sesjach zdjęciowych na tarasie. Szafiarstwo pełną gębą już od najmłodszych lat!


