Poza białą bluzką pierwsze co rzuca się w oczy to moje śnieżnobiałe nogi! Mam nadzieje, że nie przestraszyły Was na tyle by szybko zamknąć przeglądarkę? Słońce chowa się za chmurą na mój widok i jedyne co zdążymy zrobić to tylko sobie pomachać. Trudno, zamierzam się nad nim pastwić! Możemy pobawić się w chowanego, ale ja wiem, że pokonam biel moich łydek! W końcu już raz mi się udało! :D
Nie tak dawno czytałam, że nie do końca wszyscy rozumieją na czym polega fenomen neoprenu. Myślę, że wystarczyłoby raz po niego sięgnąć, ubrać i cała tajemnica by się rozwikłała. Proste formy wykonane z tego materiału prezentują i układają się cudownie. Wszystkie te piękne kiecki, fruwające po sieci, one nie tylko na zdjęciach tak bosko wyglądają! Ja już mam swój płaszczyk i różaną bluzę, a w przyszłości nie będę się opierać przed nową spódnicą z koła. A wy jak tam, skusiłyście się już na coś z pianki?


