Każdy ma swój sposób na przywitanie wiosny. Jedni otaczają się świeżymi kwiatami, inni wsiadają na rower, a ja sięgam po moje niezastąpione różane spodnie! Odkąd je włożyłam po raz pierwszy w tym sezonie temperatura nie spadła poniżej +10 stopni. A co przyjemniejsze od tamtej pory słońce budzi mnie swym rażącym promieniem każdego ranka. To cudowne, że tak o mnie myśli! Wtedy jakoś milej rozpocząć każdy dzień, kiedy widzę, że wszystko wraca do życia, nawet i ludzie. Częściej ich mijam na ulicy, częściej z uśmiechem na ustach. Oni zdaje się również witają wiosnę, na swój sposób.
sweter / sweater - tutaj / here spodnie / pants - tutaj / here naszyjnik / necklace - grana botki / boots - bershka
torebka / bag - stradivarius


