Tyle różu co ostatnio to tu nigdy nie było. No cóż, myślałam, że do mnie nie pasuje, albo że będę czuła się jak chodzący cukierek. Ale nie czuję, jest wspaniale, różowo, pastelowo. Przyjemnie póki jeszcze świeci słońce i mam ochotę wychylić nos z moich czterech kątów. Może i mogłabym wpleść w całość trochę kraty, by było modniej i sezonowo. Niestety nie mam odpowiedniej koszuli, ani specjalnej chęci. Zdecydowanie wolę jak jest po mojemu, tak jak czuję w danej chwili i chcę by było.
spódnica / skirt - stradivarius koszulka / t-shirt - sh koturny / wedges - czas na buty
