Niektóre zwierzęce wzory wzbudzają sporo kontrowersji. Mam nadzieję, że dzisiejsza sukienka przywoła u Was same pozytywne myśli. Z całej tej sytuacji najbardziej zadowolony był mój chłopak! Sukienka i obcasy to zdecydowanie jego ulubiona kombinacja. Pół dnia zapierał się, że "nigdzie dziś nie wychodzimy, nie mam ochoty". Szybko zmienił zdanie mówiąc, że mogę się tak częściej ubierać, wtedy będziemy chodzić na moje ulubione spacery nawet kilka razy dziennie. Poszło szybciej niż myślałam! Jednak nie należę do osób, które tak szybko rezygnują ze swoich modowych upodobań. Dżinsy zawsze leżą w pogotowiu i sięgam po nie częściej niż po jakąkolwiek inną rzecz z szafy, ale wyjątki potwierdzają regułę - stąd też tygrysia sukienka i uśmiech na Twarzy mojego lubego.
sukienka / dress - sh sandałki / sandals - laredoute













