Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orange. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orange. Pokaż wszystkie posty

"Grab my hand now"

29 grudnia 2011
Jeśli by ktoś zapytał o moją ulubioną rzecz w szafie zdecydowanie byłaby to ta spódnica. Jest bardzo efektowna i nie potrzebuje wielu dodatków, dlatego zazwyczaj zestawiam ją z czernią, wtedy czuję się naprawdę dobrze.  Dzisiaj czerni towarzyszy futerko i moja nieśmiertelna czapa smerfa. Voila! 
Mam nadzieję, że nie zanudzę Was moim okryciem wierzchnim, gdyż towarzyszy mi na okrągło. Uchylę rąbka tajemnicy, spodziewajcie się go w kolejnych zestawach ;)

bluzka - papaya / sh
spódnica - american apparel / sh 
futerko - ax paris
koturny - czas na buty





fot. Cys

"And then the girl turned orange..."

22 września 2011
Zbierałam się do wstawienia tych zdjęć już od bardzo dawna, ale ciągle coś stawało na przeszkodzie. Może to i lepiej, bo dzisiaj zamiast prezentować stylizację spod, której wyglądałyby tylko moje oczy, mogę pochwalić się pięknym zachodem słońca i prawdziwym letnim zestawem. I to nie byle jakim,  spódnica to moja najlepsza, lumpeksowa zdobycz ever. Nówka sztuka, piękny kolor i do tego marzyłam o takiej od dawien dawna. Nie, niestety color blocking do mnie nie trafił za bardzo, stąd połączenie "niezwykłego" pomarańczu z "tradycyjną" czernią - tak, znowu ;)


Zapraszam oczywiście na mojego 


spódnica - american apparel / sh
top (sukienka) - h&m
szpilki- h&m
torebka - kappahl 














fot. Cys