Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeleń vel łoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeleń vel łoś. Pokaż wszystkie posty

"And painted it red"

17 kwietnia 2011
Pożądające blasku  fleszy buty, wyprowadziłam kolejny raz na spacer. Jakież było ich zdziwienie, gdy ujrzały nową scenerię,  liście rozkładające się po zimie i te wszystkie nie od końca opierzone drzewa. Żeby nie czuły się, aż  tak ponuro wystąpiły w zestawie z czerwoną spódnicą, którą odnalazłam pod toną dżinsów po około dwóch latach. Po małej przeróbce, prezentuje się całkiem nieźle.A czerwony lubię, ot tak po prostu, bez względu na kolorowy trend. 
I oczywiście jeleń od MOYA, który również chętnie prezentował się przed obiektywem.


P.S. Nadal zapraszam do udziału w konkursie MOYA na facebooku ;)



spódnica - united colors of benetton / sh
bluzka - bershka 
jeleń vel łoś - MOYA
szpilki - h&m
ramoneska - troll


















fot. Jarek Szewczyk