No przyznam, że to jeden z najmilszych prezentów jaki miałam okazję dostać. Gdyby nie moja koleżanka - miłośniczka robienia niespodzianek na pewno ta parka nie siedziała by i nie podgrzewała z całych sił moich sopelkowych dłoni. Dlatego wielkie dzięki należy się Sandrze, a ukłon w stronę Niny za wykonanie cudaków :).
lisy - hand made (nitkinikitki.blogspot.com)
opaska - iloko
sweterek - h&m (identyczny tutaj)
spodnie - h&m
emu - love from australia
kurtka - wholesale
![]() |
| fot. Mariusz B. |





