Lubię sernik, jednak raz na jakiś czas. Ten natomiast to jeden z tych wypieków, po które mogłabym sięgać bardzo często, może nawet codziennie, gdyby nie to, że znika w ciągu jednego, góra dwóch dni. Ale spokojnie przepis jest na tyle prosty i szybki, że błyskawicznie można przygotować ciasto na nowo i delektować się kawałek po kawałku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Kto powiedział, że szejki są dobre tylko w upalne popołudnie? Jeśli macie ochotę na coś pysznego, lekko orzeźwiającego tu i teraz, mam świetny pomysł jak zaspokoić smaki. Wystarczy kruszony lód, mleko i dowolne dodatki. Ja sięgnęłam po ciasteczka, ale żeby nie było, że tak kalorycznie dodałam jeszcze coś na owocową nutę.
Wariacji na temat jabłka jest pewnie tysiące. Ta propozycja, za każdym razem równie mocno uwodzi moje kubki smakowe i daje odrobinę szczęścia. Deser bardzo szybki i prosty w przygotowaniu, jeszcze szybszy w znikaniu z talerza.
Składniki:
• jabłka (w zależności dla ilu osób planujecie deser, ja użyłam 4)
• pół puszki mleka zagęszczonego
• opakowanie płatków migdałowych
Jabłka myjemy, odcinamy górną część i wydrążamy gniazda nasienne. Migdały prażymy na małym ogniu. Gdy będą już złociste dodajemy zagęszczone mleko i gotujemy aż masa lekko zgęstnieje i zacznie zmieniać kolor na karmelowy.
Gotową masę przekładamy do wcześniej wydrążonych jabłek. Przykrywamy je "pokrywkami" z ogonkami i wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni na ok. 30 minut. Świetnie przy pieczeniu sprawdza się forma do muffinek, która utrzyma nasze smakołyki na miejscu.
Smacznego!


