Strasznie lubię ten zestaw, zmieniam w nim tylko bluzeczkę z białej na bielszą lub płaszcz z jaśniejszego na ciemniejszy, ot cała kombinacja :). Jest to strój, który towarzyszy mi ciągle! Kino, spacer, spotkania...
Mogłabym się nawet pokusić o stwierdzenie, że jest dość romantycznie, zgodzicie się z tym?:)
bluzeczka - h&m
spodnie - supre
płaszczyk - sh / asos
koturny - czas na buty
| fot. Jarek Szewczyk |