Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anyfash. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anyfash. Pokaż wszystkie posty

Saturday morning

14 września 2013
Podróże czy to te małe czy to te duże, na obcasach czy w trampkach mają to do siebie, że szybko się kończą. Już we wtorek machać Wam będę ze stolicy, trzy dni później wracam na Zagłębie podziwiać złote liście i zbierać kasztany. Czas najwyższy przypomnieć sobie smak powietrza bez jodu, krajobrazy, które mnie otaczają, wszystkie twarze, które oglądam na co dzień. Czas wyściskać tych najbardziej stęsknionych, skoczyć do biblioteki po najnowszy bestseller, zrobić jesienne zapasy smakołyków. Już teraz czuję małą ekscytację próbując dogonić czas, który co najwyżej mogę prześcignąć tysiącem planów. 


kurtka / jacket - anyfash     spodnie / pants - laredoute     sandały / sandals - laredoute






fot. Jarek Szewczyk

"Fringe Jacket"

09 maja 2013
Czy tylko mnie tak ciężko zmusić się do nauki? Powiem Wam, że robię wszystko, byleby nie ruszyć notatek.  Nie wiem, one mają w sobie chyba jakąś odpychającą energię. Jak na razie doskonale mi idzie przekładanie ich z kąta w kąt, najlepiej żeby ich nie mieć na widoku, bo jak patrze na ten stosik robi mi się słabo. Dlatego, żeby się zmotywować i jednocześnie odświeżyć umysł, wybrałam się na zdjęcia. Potem wybieranie, sortowanie i jakoś tak dzień zleciał. Nie wiele już tego czasu zostało, dlatego biorę się do roboty. Trzymajcie kciuki, żeby znowu coś nie odwróciło mojej uwagi :)).

kurtka - anyfash
bluzka - river island / sh
szorty - sh
buty - bershka







fot. Ania B.