Zgubna moja nadzieja, zgubne przyzwyczajenia i nawet najpiękniejsza sukienka nie jest w stanie ich pokonać. Tak, mowa o spodniach, z którymi miałam pomału zrywać nasz związek. Ciągle żyjemy razem, na dobre i złe i to chyba porozstaniowy ból nie pozwala mi odejść. Myślę sobie co ja robię, kiedy nowa para marmurek ląduje na kupie dżinsów. To już nie mieści się w mojej głowie, a niedługo i szafie.
Jak rozstanie to tylko na chwilę i to w przypływie odgórnej konieczności. Jak jęczenie to tylko przy spadku ciśnienia. Dogorywam w fotelu, może chwilowa niemoc pozwoli mi się pozbyć kilku par - swoją drogą to byłaby bardzo mądra decyzja!
koszulka / t-shirt - aniesbrand spodnie / trousers - laredoute botki / boots - bershka
