niedziela, 21 maja 2017

Wiosenna stylizacja i odświeżona fryzura


Czekałam na maj nie tylko ze względu na majówkę, wolne dni i błogie lenistwo, ale przede wszystkim na mocno wyczekaną wizytę u fryzjera. Nie wiem czy pamiętacie moją bujną czuprynę?
Loki i fale prezentowały się we wpisach przez dobrych kilka lat, do czasu kiedy postanowiłam pozbyć się 20 cm lub więcej. Odkąd postawiłam na ostre cięcie, non stop podcinam, odświeżam kolor i generalnie wiszę na liście oczekujących na wizytę do fryzjera. Miałam dość długich włosów, które wylatywały, były ciężkie i niewygodne. Teraz moja fryzura jest jeszcze bardziej wymagająca, ale zdecydowanie lepiej się w niej czuje. Wiedziałam, że to dobra zmiana zaraz po tym jak zaszła, a dzisiaj jestem jej więcej niż pewna.
Strój jednak też zasługuje na słów kilka, chociażby dlatego, że w tym roku takich kolorów to tu jeszcze nie było. Powróciły kwiaty, pojawiły się Meliski, jest nawet kolorowa torebka. Normalnie czuję wiosnę, może nawet i lato. A jak już jesteśmy przy lecie, pomału myślimy już nad urlopem i ewidentnie przydałaby mi się jakaś kolorowa sukienka (konkretnie myślałam nad czerwoną / deep red dress - może którąś z tych?), jeśli widziałyście coś fajnego, dajcie znać! :)

bluzka / blouse - tutaj / here     spodnie / trousers - sh     baleriny / flats - mel by melissa     torebka / bag - f&f





9 komentarzy:

  1. Fajnie :) człowiek zupełnie inaczej się czuje po odświeżeniu czupryny ;p ja też jestem zapisana do fryzjera i już się nie mogę doczekać. Stylizacja na luzie, wygodna dla mnie na duży plus ;p pozdrawiam. Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładna bluzeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, świetna zmiana! Ja też myslę nad włosami, ale nie wiem zupełnie co na tej głowie wyczarować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna całośc i cóż za zmiana. SUPER

    OdpowiedzUsuń
  5. Fryzurka swietna! A Bluzeczka cudna, mam tą samą ale widze ze u Ciebie lepiej wygląda ze względu na wiekszy rozmiar :D

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie Ci w nowych włosach, dodały Ci duuużo kobiecości i klasy :)

    OdpowiedzUsuń