Czapka z pomponem i kobaltowy płaszcz

14 stycznia 2016

Nie wiem jak tam zima u Was, ale u mnie w mieście potrafiła się ulotnić w przeciągu godziny.
Jako naczelny zmarzluch nie przepadam za zimnem, ale trochę się stęskniłam za skrzypiącym pod nogami śniegiem. Czekam, aż będzie naprawdę biało, aż będę miała szansę wskoczyć w moje Love Australia i pobrodzić w zaspach. Póki co pozostaje mi jednak pocieszanie się kolorem i brodzenie co najwyżej w kałużach.

płaszcz / coat - vivilli     sweter / sweater - tutaj / here     czapka / hat - tutaj / here     torebka / bag - tutaj / here     botki / boots - vagabond





6 komentarze

  1. Pieknie wygladasz! Sliczna czapa i plaszczyk. Pasuja Ci takie kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super stylizacja! ubolewam, że ja nie czuję się dobrze w takich kolorach :x

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyglądasz, mocne kolory to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie wszystko dobrałaś kolorystycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta stylizacja,niebo,u mnie też na pewno znajdziesz coś dla siebie http://czarymery.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń