wtorek, 21 lutego 2017

Faworki z piekarnika


Pamiętacie wpis o pączkach z piekarnika? To chyba najlepszy moment by zabrać się za pieczenie, lub poświęcić trochę mniej czasu i przyrządzić faworki...tak, one również będą z piekarnika. Zrezygnowałam ze smażenia na głębokim tłuszczu, to zbyt czasochłonne, a już tym bardziej nie nadaje się do nocnego buszowania w kuchni, no i ten zapach. Z faworkami z piekarnika jest zupełnie inaczej, ciasto zagniatamy dosłownie w kilka minut i pieczemy równie krótko. Czyli prosto łatwo i przyjemnie.

niedziela, 19 lutego 2017

Kim chciałeś zostać w dzieciństwie?


Pamiętacie kim chcieliście zostać w przeszłości? Mój dziadek powtarzał do każdej ze swoich wnuczek, a jest nas 3, że będziemy pielęgniarkami i lekarkami. Najwyraźniej, żadnej z nas nie spodobał się ten scenariusz bo nigdy nie poszłyśmy w stronę medycyny i każda robi coś innego. Ja na przekór od małego powtarzałam, że zostanę florystką, zawsze lubiłam manualne zabawy i twierdziłam, że to zdecydowanie to czym chciałabym zająć się w przyszłości. To marzenie pozostało do dzisiaj, ale nigdy nie zrobiłam ani jednego kroku by zająć się kwiatami, a żeby było śmiesznie o swoich domowych roślinach często zapominam.

niedziela, 12 lutego 2017

Nieudany prezent walentynkowy i idealny zestaw na zimowy spacer

Miałam plan na walentynkowy wpis, taki jaki większość z Was pewnie przyjęłoby z entuzjazmem. Miał być słodki i przyjemny dla oka. Nie jestem fanką Walentynek, ale smakowity prezent dla ukochanego to coś, co na pewno sprawiłoby mu radość. Przygotowałam zatem muffinki nadziane sercem i to nie byle jakim.