Dziś ostatni dzień sierpnia, miesiąca w którym u mnie rządziły...szorty! Pamiętam, że ostatni raz tak często w spodenkach można mnie było zobaczyć nad naszym, polskim morzem. A ile to już lat minęło? Dwa? To całkiem sporo!
Patrzcie kogo spotkałam ostatnio na zdjęciach. Poznaliśmy się i wiem, że nie powinnam oceniać "książki po okładce", ale uważam, że jest całkiem czadowy. Świetnie spędziliśmy razem czas, który zwieńczyliśmy sporą ilością zdjęć.