"Singin in the rain"

06 listopada 2013

Deszczowe dni działają na mnie trochę jak płachta na byka. Na ten przykład kąpiele w deszczu czy wymuszony prysznic wyciśnięty prosto spod koła szalonego kierowcy tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że nigdy deszczową panienką nie będę. Raczej nie spotkacie mnie przeskakującej przez kałuże z radosną piosenką na ustach. Takie dni najczęściej spędzam w domu z tabliczką czekolady lub innym łakociem, nucącą pod nosem telewizyjne reklamy. Przebywając w moim domowym królestwie zawsze wyglądam jakbym dopiero wstała z łóżka. Nigdy nie porzucam dresu czy leginsów z miękkim puszkiem na rzecz eleganckiego przebrania. Nie uświadczycie mnie w pełnym makijażu, co najwyżej z warstwą kremu Bambino na mojej facjacie. Po co o tym wszystkim piszę? A no po to, żebyście wiedzieli ile dla mnie znaczy każdy piękny dzień! Kiedy z przyjemnością zakładam ulubioną spódnicę czy wydobywam z szafy płaszcz i zabieram go na spacer. Makijaż staje się przyjemnością! Wtedy nawet eyeliner robi odpowiednie kreski na powiekach, o dziwo podobne do siebie. Kolor faktycznie wydaje się kolorowy, a i jakoś żyć się chce!



płaszcz / coat - vivilli     sweter / sweater - bershka     spódnica / skirt - bershka
botki / boots - bershka     torebka / bag - new look     pierścionek / ring - lilou


Macintosh Spice, Clean Cotton & Home Sweet Home

03 listopada 2013

Jestem zapacholiczką! Nie wiedziałam o tym do czasu kiedy mój nos poczuł zapachy o jakich istnieniu nie miałam pojęcia lub zapomniałam. Na co dzień ich nie dostrzegamy, otaczają nas i w zasadzie przechodzimy obok nich obojętnie. Jednak mieszanki zamknięte w świeczkach czy małych woskach Yankee Candle przypomniały mi te wonie. Na początku nie do końca wiedziałam na czym polega ten cały szał, co takiego mogą skrywać w sobie świeczki, że mają tylu zwolenników. Aromat świąt czy morskiej bryzy pomogły mi znaleźć odpowiedź na to nurtujące mnie pytanie. 


Hello November

01 listopada 2013
Nie jest mi obce żelazko, chodź daję ku temu solidne podstawy. Nie jest mi również obce siedzenie. Kiedy wszyscy wkoło siedzą ja również nie odmówię sobie tej przyjemności. Jednak z połączenia żelazka i siedzenia nic nie będzie. Bo gdy już pięknie wyprasuję co wyprasować muszę, zachowując każdy jeden kant, zasiądę z nogą na nogę bądź mniej elegancko po turecku, moje wcześniejsze starania tracą sens. Kanty już nie stoją na baczność, każdy jeden ma nową leżącą miejscówkę. Rzucają się w oczy próbując odwrócić uwagę od reszty. Bluza i wypucowana na błysk torba próbują ratować sytuację. Ale czy im się uda?

bluza / blouse - zara     spodenki / shorts - sh     torba / bag - zara     botki / boots - bershka






fot. Modna Komoda