Zdaje się, że popadłam w romans...nie taki oczywisty, bo z czernią. Byłam z nią trochę na bakier, odpoczywałam od niej i nie planowałam większego powrotu, bo swego czasu otaczała mnie z każdej strony. Czarna kredka na oku i jeszcze czarniejszy tusz, spodnie bluzka, sweter...wszystko na czarno. To były dawne czasy, wtedy jeszcze nie wiedziałam, że zdobycie się na kolor będzie takie trudne.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zestaw za codzień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zestaw za codzień. Pokaż wszystkie posty
