Święta minęły w tempie błyskawicznym, ja jednak nadal świętuje odpoczywając za wszystkie czasy, nadrabiając spotkania ze znajomymi, rodziną i wyżywając się fotkowo. Do sylwestra zamierzam skupić się na nicnierobieniu - czy plan się zrealizuje pokażą najbliższe dni. Póki co nieźle mi idzie. W przerwach pomiędzy jedzeniem a wylegiwaniem w łóżku udało mi się nawet wyjść na spacer wieczorową porą, no tak to niezwykle męczące jednak postanowiłam zaryzykować. Nie robiłam jeszcze zdjęć w ciemnościach więc i motywacja była. P.S. Wybaczcie to dziwne zjawisko na mojej głowie, wiatr chciał żebym wyglądała pięknie! kurtka - wholesale koszula - mosquito dżinsy - sh buty - h&m