Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hat. Pokaż wszystkie posty

"Back to black"

29 grudnia 2013

Pamiętam zeszłoroczną zimę i to nie jak przez mgłę! Była biała, mroźna, trudna do pokonania i do życia dla zmarzlucha. Ten rok jest łaskawy. Nie miałam jeszcze okazji porządnie zmarznąć, ba ja nawet nie wyciągnęłam jeszcze z szafy puchowego płaszcza! Jest to dość dziwne zważając na fakt, że jest 29 grudnia. Niech nikt jednak nie myśli, że planuję narzekać, o nie! Zapewne gdyby temperatura spadła poniżej zera miałabym problem z noszeniem kapelusza, dlatego nie mogę powiedzieć złego słowa! Emu również porzuciłam, na chwilę co prawda, ale zawsze. Nowe kopytka całkiem nieźle zastępują moje kapcie, polubiły się z wielkim swetrem i ulubionymi spodniami. A w blasku słońca nawet błyszczą! Co tu dużo mówić, zima należy do nich! To również w nich zamykam ten miesiąc i jakby nie było rok! Jeśli jednak chcielibyście post z sukienką idealną na sylwestrową noc to mam coś w zanadrzu. Dajcie znać czy pokazać ją jeszcze przed imprezą! ;)


kapelusz / hat - front row shop     sweter / sweater - secondstory     spodnie / trousers - laredoute     koturny / wedges - laredoute

Red tartan

11 grudnia 2013

Pamiętam czasy kiedy to w kraciastych spódnicach planowałyśmy z Modną Komodą występy artystyczne przed jej rodziną. Słodkie czasy podstawówki wywołują u mnie dziki chichot. Że niby ja chciałam śpiewać i tańczyć? Moja odwaga przed publicznymi występami zniknęła razem z ową spódnicą. Podejrzewam, że babcia wyrzuciła ją na fali wiosennych porządków lub kiedy byłam zajęta zabawą. To nie były czasy kiedy przed szafą spędzałam mnóstwo, czasu, stąd nie tak szybko zorientowałam się o jej braku. 
Moje ubrania rosły razem ze mną, miałam zatem nadzieję, że kratka będzie towarzyszyła mi co najmniej do czasów gimnazjum. Zawiodłam się, gdy odkryłam, że moje plany prysły jak mydlana bańka. Z czasem rozczarowanie było coraz mniejsze, aż całkowicie o niej zapomniałam. Aż do teraz! Stało się to za sprawą kraciastych szali. Ten czerwony przypomniał mi czasy beztroskiego dzieciństwa i szalone zabawy do nocy! Wołanie babci z balkonu, że to już czas kolacji. Codzienną pobudkę Martyny o 8.30 i wyjście po bułki. Piękne wspomnienia, które na zawsze pozostaną w mojej głowie. I szal, który za każdym razem mam nadzieję, będzie przypominał mi tę historię!


kapelusz / hat - front row shop     sweter / sweater - sh     spodnie / pants - laredoute     szal / scarf - front row shop

"BYE BYE"

17 listopada 2013


Bye bye ramonesko! Miło Cię było gościć na swoim korpusie przez 9 miesięcy. Zrodziło się przez ten czas wiele pomysłów, stylizacji, które bez Twojego udziału nie miałyby prawa bytu. Ratowałaś mnie z opresji, otulałaś przed zimnem i deszczem. Towarzyszyłaś w podróżach - tych małych i większych też. Nadszedł jednak czas gdy musimy się rozstać! Nie odbierz tego źle, ale w walce Ty kontra mróz, zawsze jesteś na straconej pozycji. Dlatego czas wymienić Cię na grubszy model! Dziś daję Ci ostatnie pięć minut chwały, rozkoszuj się tą błogą chwilą. Widzimy się ponownie wiosną!


kapelusz / hat - front row shop     ramoneska / jacket - oasap     sweter / sweater - bershka     dżinsy / jeans - bershka     botki / boots - bershka


Hello November

01 listopada 2013
Nie jest mi obce żelazko, chodź daję ku temu solidne podstawy. Nie jest mi również obce siedzenie. Kiedy wszyscy wkoło siedzą ja również nie odmówię sobie tej przyjemności. Jednak z połączenia żelazka i siedzenia nic nie będzie. Bo gdy już pięknie wyprasuję co wyprasować muszę, zachowując każdy jeden kant, zasiądę z nogą na nogę bądź mniej elegancko po turecku, moje wcześniejsze starania tracą sens. Kanty już nie stoją na baczność, każdy jeden ma nową leżącą miejscówkę. Rzucają się w oczy próbując odwrócić uwagę od reszty. Bluza i wypucowana na błysk torba próbują ratować sytuację. Ale czy im się uda?

bluza / blouse - zara     spodenki / shorts - sh     torba / bag - zara     botki / boots - bershka






fot. Modna Komoda