W poprzednim poście pisałam o moim przywiązaniu do burgundu. Jednak nie tyczy się to dzisiejszego płaszcza. Gdybym znalazła go w jakimkolwiek innym kolorze jestem pewna, że nawet wtedy wylądowałby w mojej szafie, a później na grzbiecie. Bo tu nie o kolor chodzi, a kształt! Czuje się w nim niczym mała księżniczka! I choć księżniczki w spodniach nie chodziły, tak do takich z pewnością by się przekonały!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botki. Pokaż wszystkie posty
