Właśnie mija rok od mojej przeprowadzki. Zupełnie bym o tym zapomniała, ale jest grudzień, taki sentymentalny czas i to prawdopodobnie dlatego ostatnio tak często o tym myślę. Pamiętam, że ciężko było mi się przyzwyczaić do tych wszystkich nowości i długo czułam się nieswojo. Niby moje cztery kąty, moje zakamarki, ale trudno było tak w stu procentach przywyknąć. Inne kolory na ścianach, wszystko poustawiane w zupełnie innych miejscach i ja gdzieś zagubiona w tym wszystkim.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botki deezee. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botki deezee. Pokaż wszystkie posty
