Bardzo się cieszę, że styl marynistyczny jest ponadczasowy, wraca jak bumerang i dopada mnie każdego roku. Motyw marynarski, to kolejny z moich ulubionych. Chodź nie przedstawiam typowego pasiaka, to gama barw zebrana na tej sukience idealnie wpasowuje się w ten trend. Biel - coraz to bardziej przeze mnie pożądana, odrobina granatu i czerwieni, zestaw kolorów, który zawsze świetnie wygląda razem jak i osobno. W tym przypadku zaopatrzyłam się nawet w małą kotwiczkę, żeby było bardziej wiarygodnie ;)
sukienka - sh balerinki - schaffashoes
bransoletki - diy
Wiosno, jestem Ciebie godna, zapuściłam korzenie, wyhodowałam trochę mięty. Wybacz, że w czerni czciłam Twoje przyjście. Obiecuję poprawę. Jako pokutę przyodziałam nieco koloru, w tym wyżej wspomnianą miętę. Możesz zapytać gdzie te soczyste pomarańcze czy róże? Jednak ja jako początkująca "koloromanka" zaczynam spokojnie od pasteli, a na eksplozję przyjdzie jeszcze czas. Póki co uśmiechnij się trochę, przestań płakać i pozwól się sobą cieszyć!
P.S. MOYA, sklep ze śliczną biżuterią organizuje konkurs na facebooku. Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału ;) Z prawej strony widnieje banner, wystarczy kliknąć by poznać szczegóły.
bluzka - orsay spodnie - new look / sh kurtka - bershka baleriny - blu