poniedziałek, 26 września 2016

Komplet Mosquito i ramoneska

Przyznam się Wam do jednej rzeczy, takich zakwasów dawno nie miałam! Wystarczyło włożyć dwa razy botki na obcasie, wcale niewielkim, w sumie to niskim nawet, żeby zrobić sobie niezły wycisk. Doszłam jednak do wniosku, że to już dobry czas, żeby wyciągnąć pełniejsze buty, a Birkenstockom pozwolić zapaść w jesienno-zimowy sen. No i bądźmy szczerzy do tego kompletu to już ewidentnie botki muszą być.
A swoją drogą szukam jakiś fajnych, nieocieplanych, czarnych butów pasujący do boyfriendów, rurek i sukienek, czyli czegoś naprawdę uniwersalnego. Botki z dzisiejszego posta uwielbiam i mam już kilka dobrych lat - co zresztą widać. Są nieźle sfatygowane i potrzebują godnego zastępstwa. Dlatego pytanie do Was, gdzie znajdę coś fajnego, w dobrej cenie? 

komplet / knitwear - mosquito     botki / boots - bershka     torebka / bag - zara




9 komentarzy:

  1. Świetny ten dzianinowy komplet, i super się prezentuje z mocnymi czarnymi dodatkami :)
    Pozdrawiam, Lumpola
    http://lumpola-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super komplecik,
    ahhh schowanie letnich butów to najgorsze co może być :( ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. BArdzo fajny, stonowany komplecik.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny outfit, fajna stylizacja, bardzo elegancko wyglądasz. W sam raz na jesienne, ale słoneczne dni. Botki również bardzo mi się podobają. Może wybiorę nawet coś podobnego tego sezonu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie jakby spódniczka była ciut dłuższa, ale ogólnie zestaw mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do tej stylizacji widzą mi się np. te botki: http://www.modema.pl/product-pol-19483-Skorzane-botki-dwu-kolorowe-Marco-Tozzi-25029.html :) lub jakieś w graficie. Cena może nie jest najniższa, ale za to buty tej marki wygodne (przetestowałam czółenka).

    OdpowiedzUsuń