piątek, 5 sierpnia 2016

Ulubiona koszula i sznurowane sandałki w stylu boho

W końcu doczekałam się upragnionego urlopu. To właśnie dziś wyruszamy na naszą trochę szaloną wycieczkę. Oczywiście w fantastycznych nastrojach!
Kierunek Budapeszt. A gdzie dalej zapytacie? Odpowiem - to się okaże, nie planujemy, chcemy jak najbardziej spontanicznie i radośnie przeżyć ten czas. Nasz ekstremalnie mały bagaż, udało mi się ogarnąć i to z całkiem zadowalającym efektem. Myślę, że mamy wszystko czego nam będzie potrzeba, a jeśli nawet nie, szybkie zakupy uratują nam skórę. Sama się sobie dziwie, że odważyłam się na taką podróż i to motocyklem, Ale jak to się mówi, kto nie ryzykuje nie pije szampana. Więc postanowiłam zaryzykować i przywieźć ze sobą do domu jak najwięcej wspomnień. Najlepiej tyle, żeby zapełniały moją głowę do kolejnego sezonu. Trzymajcie za nas kciuki!

szorty / shorts - no name     koszula / shirt - mustang jeans (prezent od taty)     sandały / sandals - papilion     plecak / bagpack - cropp





8 komentarzy:

  1. Koszula i plecak mnie po prostu oczarowały <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. idealna stylizacja na wakacyjne dni! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te szorty! ♥Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna stylizacja! Pozdrawiamy www.papilion.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. czekam na foto relację z tej podróży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś wieczorem zabieram się do pisania :). Już teraz mogę zdradzić, że było fantastycznie!

      Usuń
  6. bardzo lubię styl boho, osobście dodałabym do koszuli naszyjnik w stylu boho :)

    OdpowiedzUsuń