poniedziałek, 30 listopada 2015

Dzień darmowej dostawy - czyli co i gdzie warto kupić


Dzień darmowej dostawy zbliża się wielkimi krokami. To doskonały czas na zakup prezentów gwiazdkowych, kosmetyków, ubrań czy innych przedmiotów codziennego użytku. Chcecie wiedzieć w co warto zainwestować podczas DDD? Zapraszam zatem do dalszej części wpisu.



• Mimo, że niedawno w Rossmanie, była wielka akcja -49% na kosmetyki kolorowe, wiele z nich po prostu taniej możemy zakupić w drogeriach internetowych. Są również łatwiej dostępne. Jeśli więc macie ochotę na nowy podkład z Revlonu, rozświetlacz Mary Lou Manizer, pędzle Zoeva, musujące kule, ulubione lakiery Essie czy Sally Hansen to doskonały czas by je zakupić z dostawą prosto do domu. Zajrzyjcie na Ezebra czy Minti Shop, bo asortyment jest naprawdę szeroki, a ceny konkurencyjne.
• Warto również zainwestować w eko kosmetyki i wstąpić do Ekodogerii czy Organeo po masło shea czy olej arganowy. Gwarantuje Wam, że Wasze włosy i skóra je pokochają.
• Kończą się Wam ulubiony apteczny krem czy suplementy diety? Nowa farmacja dzięki bogatemu asortymentowi pomoże uzupełnić zapasy.
• Cenicie sobie zdrową żywność? Stawiacie na bezglutenową dietę? Zajrzyjcie na Stragan Zdrowia, a przy pierwszych zakupach otrzymacie 10% zniżki.
• Jeśli ciekawi jesteście całkiem nowych smaków spróbujcie miodu z wiśnią, lub arbuza z wódką i zatraćcie się bez pamięci. Pole na stole zaserwuje moc niesamowitych przeżyć dla Waszych kubków smakowych. A nawet zapakuje swoje wspaniałości na prezent (tworzenie zestawów prezentowych według własnych upodobań to świetna sprawa!). Pamiętajcie o zapisaniu na newsletter, otrzymacie 10% zniżki na zakupy powyżej 70 zł.
• Wiem, że wśród Was jest wiele miłośniczek herbat. Musicie wiedzieć, że to najlepszy moment na ich zakup. W Krainie herbaty czy Tea&tea znajdziecie wiele jej rodzajów. W Smacznej herbacie natomiast możecie się zabawić i skomponować swoją własną mieszankę. Ja już obmyślam plan jakie dodatki dorzucę do swoich herbat.
• Jeśli tak jak ja urządzacie właśnie swój kąt lub poszukujecie prezentu na parapetówkę warto odwiedzić Amazing Decor (o którym wspominałam przy okazji Operacji remont). Piękne rzeczy, aż same pchają się do koszyka!
Świetnym pomysłem jest również zakup cottonballsów - tym bardziej że zbliżają się święta i doskonale sprawdziłyby się również jako podarunek. Na Cottonovelove (o którym również wspominałam) znajdziecie bardzo szeroki wybór zarówno gotowych kompozycji kolorystycznych jak i macie możliwość stworzenia własnych. Chyba nie muszę nic więcej mówić. Sama zastanawiam się czy sobie nie sprawić takiego cacka lub poczekać na przypływ weny twórczej i zrobić własnoręcznie.
• Czaję się również na jakiś czajnik elektryczny oraz kilka garnków. Garneczki to idealne miejsce aby takie braki uzupełnić. Musicie wiedzieć, że przy zakupach powyżej 100 zł i po zapisaniu na newsletter otrzymacie 10 zł zniżki na pierwsze zakupy. Swoją drogą miałyście do czynienia z marką Botti? Baaadrdzo kusi mnie czajnik tego producenta.
• A jeśli pozostajemy przy temacie kuchni zajrzyjcie koniecznie na Aledobre oraz Mniam mniam (załóżcie konto, a otrzymacie 5% rabatu). Po wizycie w tych miejscach Wasze królestwo wypełni się super gadżetami, a świąteczne pierniki nabiorą nowych kształtów. U mnie na pewno pojawią się nowe blachy, bo jak wiecie jestem freakiem jeśli chodzi o pieczenie.
Life bautifully to miejsce, które zauroczy Was piękną porcelaną, pledami czy...znakomitą herbatą. Ceny bardzo zróżnicowane, ale warto zajrzeć. Tak samo jak do Home&You (po zapisaniu na newsletter otrzymujecie 10% na pierwsze zakupy) czy Bake In. Ja wiem, że nowe kubki to nie najlepszy pomysł, ale nigdy nie mogę się im oprzeć.
• Darowałam sobie natomiast zakup ubrań. Niebawem zacznie się okres wyprzedaży i myślę, że wtedy urządzę sobie rundkę po sklepach. Chociaż jeśli poszukujecie czapki i szalika zajrzyjcie do Sinsay gdzie za zakup dwóch sztuk trzecią otrzymacie za 10 groszy. Kupiłam taki zestaw na prezent i dzień później był już u mnie.
• Warto przejrzeć ofertę sklepów obuwniczych. Nie tyle dla samej darmowej dostawy, która w tego typu miejscach to już standard, ale dlatego, że możemy załapać się na całkiem fajne rabaty. Nowe botki na zimę, śniegowce i promocja -10-20%? Dłużej mnie nie trzeba namawiać!

W tym roku ilość sklepów oferujących darmową dostawę trochę mnie przytłoczyła. Ich ilość przekroczyła ponad 2100. Nie wszędzie oferta była zaskakująca. Gdzieniegdzie ceny powalały do tego stopnia, że szybko opuszczałam stronę. Starałam się aby moje propozycje pod każdym względem były kuszące, a jednocześnie ceny nie zbijały z tropu. Mam nadzieję, że ten wpis pomoże Wam przy wyborze artykułów podczas tegorocznego DDD lub przyczyni się do tego, że poznacie nowe, inspirujące miejsca.

3 komentarze:

  1. Idę sprawdzać co ciekawego ma Home & You :) a ten zestaw do makijażu widziałam u Lisa Eldridge na YT, bardzo chwaliła go

    OdpowiedzUsuń
  2. oo! ja też lukam do Home&You!

    OdpowiedzUsuń
  3. Minti shop, home&you <3 uwielbiam! Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń