piątek, 20 września 2013

Colorful toucan

Stolica przywitała nas deszczem, co nie koniecznie spotkało się z moją aprobatą. Nie byłam przygotowana na taką ewentualność. Połowa walizki to wciąż letnie rzeczy, a jedna para trampek nie miała szans przetrwać warszawskiego biegu. Teraz jednak pisze z mojego rodzinnego domu, do którego wróciłam wczoraj wieczorem. Niestety moja podróż dobiegła końca. Nie smucę się jednak bo to był piękny czas, którym niebawem się z Wami podzielę :). A tym czasem serwuję jeszcze letni zestaw, odkopany z czeluści dysku :).



bluzka / shirt - sh     spodenki / shorts - mosquito     trampki / sneakers - converse






fot. Jarek Szewczyk

14 komentarzy:

  1. Świetnie się prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WoW! Jak dla mnie bomba!
    Fenomenalny zestaw :) Prezentujesz się w nim fantastycznie :) Wszystko idealnie dobrane :)
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do odwiedzenia mojego bloga i do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyglądasz :) świetny zestaw ;) pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudne spodenki masz Kochana! :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam tego typu szorty - fantastyczny top <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo sympatyczny blog, zapraszam takze do siebie. ;)

    FERDANDYs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny blog <3
    agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie, nic dodać , nic ująć:)
    Pozdrawiam Serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam te szorty! Ich połączenie z koszulą jest idealne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. To zdjęcia jeszcze z ciepłych czasów :).

      Usuń