Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kozaki za kolano. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kozaki za kolano. Pokaż wszystkie posty

Kaszmirowy szalik i przygoda z drutami

15 stycznia 2017

Widzicie mój bordowy szalik? Kupiłam go za grosze na ciuchach, z metką 100% kaszmir. Tak strasznie go polubiłam, że do bordowego kompletu chciałam zdobyć też czapkę. Nie znalazłam jednak nigdzie takiej, która podobałaby mi się na tyle i pasowała do mojej pyzatej buzi, aby ją zwyczajnie kupić. Szybko przyszło mi do głowy, że sama sobie ją wydziergam. Kiedyś już miałam styczność z drutami, ale co najwyżej mocno ściągnięty szalik udało mi się zrobić, a było to lata temu i ta wiedza kompletnie gdzieś mi umknęła.

Zmiany? Poproszę!

09 stycznia 2017
Mawiają "Nowy Rok jaki, cały rok taki" wychodziłoby na to, że spałabym do 9 i niespiesznie wstawała. Spacerowałabym przez pół dnia po lesie, jadała bigos i oglądała po 10 odcinków Przyjaciół. Byłoby mnie trochę więcej i może szybko bym się znudziła, ale chyba byłoby całkiem fajnie, przynajmniej przez chwilę.

Błękitny kożuszek w codziennej stylizacji

16 lutego 2015
Nie chcę dziś pisać o nadchodzącej wiośnie. Masa fotek na dysku z zamrożonym w powietrzu śniegiem mi na to nie pozwala. Skutecznie sprowadza moje myśli na zupełnie inny tor, tor który muszę sobie samodzielnie wyznaczyć brodząc po kolana w zaspach.