Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hypoalergiczne serum stymulujące wzrost rzęs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hypoalergiczne serum stymulujące wzrost rzęs. Pokaż wszystkie posty

Behind blue eyes (part 3)

28 stycznia 2014

Nastał czas rozwiania wszelkich wątpliwości!  Hypoalergiczne serum stymulujące wzrost rzęs Inveo Ultimate Cosmetics działa i to bez dwóch zdań! Nie wierzycie? Spójrzcie poniżej!

Behind blue eyes (part 2)

07 stycznia 2014

Za mną już prawie miesiąc stosowania hypoalergicznego serum stymulującego wzrost rzęs Inveo Ultimate Cosmetics. Cóż mogę powiedzieć, na ten moment nie zauważyłam znaczącej różnicy we wzroście rzęs czy wypadaniu. W lustrze zmiana nie jest dostrzegalna, dopiero po zdjęciach mogę stwierdzić, że faktycznie rzęsy są minimalnie dłuższe. Zdaje sobie jednak sprawę, że jest to zbyt krótki okres by wypadanie całkowicie ustało, a włoski sięgały nieba.  Czekamy zatem do 6 tygodnia, kiedy to efekty powinny być już widoczne gołym okiem. Jestem pewna, że kuracji tak szybko nie zakończę, bo produkt jest bardzo wydajny i powinien wystarczyć na około 3 miesiące kuracji. Ale już teraz powiem Wam, że jestem bardzo ciekawa efektu końcowego. 
P.S. Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądały moje rzęsy przed testami, zapraszam TUTAJ.

"Behind blue eyes"

09 grudnia 2013

Moje rzęsy to buntowniczki, żyją własnym życiem! Lubią urządzać sobie spacery po policzkach, a strzepując je z wybranego nigdy nie spełniają moich życzeń - choćby jednego z nich by były, gęste i mocne. Skoro one nie chcą mi pomóc postanowiłam wziąć sprawy we własne ręce i o nie zawalczyć! Dzięki portalowi uroda i zdrowie mam okazję przetestować hypoalergiczne serum stymulujące wzrost rzęs Inveo Ultimate Cosmetics, które mam nadzieję pomoże mi z problemem wypadających rzęs.
Już po 3 tygodniach kuracji dam Wam znać jakie są wyniki. Następnie po 6 opiszę cały proces łącznie ze szczegółami. Jestem ciekawa czy serum zda egzamin czy postawię na nim krzyżyk. Wszystko będziecie mogli obserwować na zdjęciach (oczywiście bez makijażu) i sami ocenicie czy różnica jest dostrzegalna.






fot. Jarek Szewczyk

Poza serum otrzymałam również tusz do rzęs z tej samej linii Inveo. To właśnie on będzie towarzyszył moim rzęsom w kolejnych postach stylizacyjnych. Dam znać, czy jest warty uwagi czy też nie!