Spełniając prośbę kilku z Was prezentuję niektóre rzeczy które udało mi się zdobyć na wyprzedażach - w mniej lub bardziej jesiennym zestawie. Połączyłam ze sobą moje ulubione kolorki, opatuliłam to wszystko pudrowym sweterkiem i wybrałam się na spacer pomiędzy jedną ,a drugą falą deszczu. Ciągle żyję w nadziei, że lato jeszcze wróci, pozwoli wskoczyć w letnie sukienki i wygrzewać stare kości w gorących promieniach, hmm jakby nie było w oczekiwaniu na syberyjskie mrozy ;).
P. S. Ktokolwiek widział ktokolwiek wie - gdzie mogę znaleźć dół od tego bikiniKLIK ?