piątek, 1 września 2017

Brzoskwiniowa sukienka z falbanami


Kiedy jedni przewidują prognozę pogody na wrzesień, ja cieszę się w najlepsze promieniami słońca. To prawda, że w powietrzu wyczuwalna jest jesienna aura, a sama świadomość, że do końca lata pozostały już dni, a nie miesiące, wcale nie ułatwia trwania w tej radości, ale staram się. Chcę maksymalnie wykorzystywać potencjał tkwiący w pogodnych dniach, więc na moich wieszakach nadal wiszą sukienki, lekkie koszule, a komodę wypełniają bawełniane tiszerty. Swetry wciśnięte w kąt szafy, zasilają stertę ubrań "na potem", a moje myśli są dalekie od przemeblowania garderoby. Mam wrażenie, że to jeszcze nie czas, albo bardzo bym chciała, żeby to nie był jeszcze ten moment. Czy jest wśród Was team lato? Czy jest nas więcej? :)

sukienka / dress - tutaj / here     baleriny / flats - mel by melissa




5 komentarzy: