poniedziałek, 21 września 2015

Kimono, zwiewny top i klasyczne, czarne dżinsy

Przeszły ze mną naprawdę wiele. Leśne wyprawy, żwir pod stopami, kilometry po bruku. I kiedy ostatnio jakimś cudem przyczepił się do nich kamień wielkości obcasa, a ja tego nawet nie poczułam i żwawo dreptałam dalej, byłam w szoku, że to przetrwały. Mam chyba niezniszczalne buty! Otworzyłam w nich jesienny sezon. Spędziłam wspaniałe chwile i ciągle czekam na więcej. 

bluzka / top - tutaj / here     kimono / blazer - tutaj / here     botki / boots - bershka




10 komentarzy:

  1. Też mam takie buty, które przeszły ze mną wiele i nadal żyją :) Niestety nie wejdę z nimi w jesień, bo są typowo letnie, ale wiem, że za rok znowu przejdę w nich niejedną drogę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciesz się, bo rzadko można trafić na tak wytrzymałe buty :-) Poza tym bardzo fajna stylizacja, śliczne kimono. Zapraszam do siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny zestaw:) Kimono jest na prawdę przeurocze:)
    Śliczna oprawę masz oczu, widniejesz u mnie na blogu:)

    http://kolorystyczna-dusza.blogspot.com/- Nowa nazwa bloga:) Jeśli nie pamiętasz mnie: byłam z Spelniaj Swoje Marzenia:)
    Pozdrawiam Cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne to kimono, świetne kolorki i wzór :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też mam takie buciki, botki na szpilce. Kocham je ;d
    Bluzeczka taka piękna! I jej zestawienie z kimonem ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się to kimono, no i cały look wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń