czwartek, 23 lipca 2015

Frędzle w wydaniu na co dzień

Lato to doskonała pora na frędzle. Tworząc dzisiejszy wpis szybko wpadło mi do głowy, że nieco podobny pojawił się w 2013 roku. Co prawda elementy stroju trochę się różnią, ale zamysł jest podobny.
Od lat podziwiam to w jak prosty sposób można urozmaicić najmniej skomplikowaną stylizację zwykłymi, dyndadełkami zwisającymi z koszulki czy innej części garderoby. U mnie występują dokładnie w takiej kombinacji i takie też lubię najbardziej. Do tego szorty i mała nerka na biodrach, dzielnie zastępująca torebkę. Dla mnie to idealne zestawienie na upały!

koszulka / t-shirt - tutaj / here     szorty / shorts - sh     nerka / bag - new look via zalando     sandały / sandals - f&f




5 komentarzy:

  1. Świetna koszulka i sandałki <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie kllaudy.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawą masz tą bluzeczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna bluzka! Frędzle to prawdziwy hit lata! Zdecydowanie należy do moich ulubionych :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ah,kocham frędzle :) super stylizacja!

    OdpowiedzUsuń