Czarno na białym

18 maja 2015
Zdaje się, że popadłam w romans...nie taki oczywisty, bo z czernią. Byłam z nią trochę na bakier, odpoczywałam od niej i nie planowałam większego powrotu, bo swego czasu otaczała mnie z każdej strony. Czarna kredka na oku i jeszcze czarniejszy tusz, spodnie bluzka, sweter...wszystko na czarno. To były dawne czasy, wtedy jeszcze nie wiedziałam, że zdobycie się na kolor będzie takie trudne.
Podjęłam jednak próbę, na początek pozbyłam się ohydnej kreski z dolnej powieki, po drodze straciłam też grzywkę i znalazłam kilka ciuchów w zupełnie nowych odcieniach. Takimi małymi krokami dążyłam do naszego rozstania. Dziś śmiało mogę stwierdzić, że było nam potrzebne, musiałam trochę dorosnąć by odkryć, że czerń nie musi być kamuflażem, a ja nie muszę się w niej chować i być bezbarwna. Dopiero teraz czuje się w niej znakomicie i pewnie.
Druga sprawa to fakt, że przy moich niestandardowych wymiarach ciężko jest mi znaleźć idealnie leżącą rzecz, a już tym bardziej w innej palecie barw. Spodnie w sieciówkach mam wrażenie, że szyte są na wysokie panie. U mnie nie obejdzie się bez poprawek krawieckich, dlatego często rezygnuje z wielogodzinnych marszów po galeriach handlowych i szukam swojego rozmiaru w sh. I tu jest o wiele prościej. Choć wciąż najłatwiej wyszukać mi czarną sukienkę czy spodnie, to przynajmniej pasują jak ulał. Na szczęście przestałam traktować to jako problem i teraz najchętniej ubierałabym się od stóp do głów w przepisową czerń. Ale powiedzcie mi (chyba, ze nie mam racji) dlaczego tak mało rzeczy można znaleźć na osoby o wzroście metr pięćdziesiąt w kapeluszu? Czy, któraś z Was również ma to zmartwienie?


koszula / shirt - stylemoi     spodnie / trousers - sh     trampki / sneakers - converse     zegarek / watch - nomination italy





11 komentarze

  1. uwielbiam takie klasyczne czarno białe zestawy ♥

    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubie takie klasyczne połączenia

    ~~>~~>~~>~~>>
    Zapraszam również na mój blog
    www.bambiboho.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zdjęcia i połączeniae :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na osobę mającą metr sześćdziesiąt parę także nie jest łatwo - zwłaszcza z długimi spódnicami, sukienkami, kombinezonami i wszelkimi dzwonami/szwedami.
    Ja już się z tym po prostu pogodziłam i albo nie szukam takich ciuchów w ogóle (odpuściłam na przykład z długimi kobminezonami) albo jak tylko napotkam rzecz pasującą, to biorę bez zastanowienia ;)

    do krawcowej nosić rzeczy nie lubię, nie chce mi się też często ;P

    więc - lepiej to zaakceptować ;P

    a próbowałaś odwiedzać działy dziecięce sieciówek?
    w takim H&M'ie na przykład spodnie na 1,50 - 1,60 są już dość kobiece wymiarowo, a pełno kolorów jest (H&M dziecięcy to w ogóle taka miniaturka "dorosłego"). Podobnie ma Reserved.
    I o tyle, o ile bluzki i bluzy raczej są tam słabym pomysłem dla dorosłej osoby, o tyle spodnie, to myślę że spokojnie mogłabyś zaryzykować ;)

    a czerń - przecież czerń jest piękna!
    bardzo kobieca, szlachetna, elegancka już przez sam fakt tego, że jest czernią!

    moim zdaniem nie ma co się na nią obrażać (no, chyba że komuś wybitnie w niej mało ładnie - ale to przecież rzadkie przypadki, bądźmy szczere) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaakceptowałam już swoją maleńkość, ale tego,że tak ciężko coś znaleźć nie mogę. Spodnie z h&mu - z działu dziecięcego faktycznie posiadam, bo wymiarowo były ok, ale niestety nie jest to jakaś super jakość, albo ja tak trafiam :). Ale o Reserved nie wiedziałam, więc muszę tam zajrzeć! :)

      Usuń
  5. bardzo ładny look :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Klasycznie i pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie zestawy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie wyglądasz Kasiu w tym fasonie koszuli! Zegarka pozazrościłam, szuka takiego ciemno różowego ;d

    OdpowiedzUsuń