Świąteczna spowiedź, czyli kilka faktów o mnie!

piątek, 26 grudnia 2014
Pewnie nie wiecie, ale jestem maniaczką świątecznych gadżetów i ciuchów, co może wydawać się dziwne gdyż w swojej kolekcji posiadałam jedynie parę skarpet i dwa kubki!
Marzyłam od dawna o swetrze w zimowym klimacie i właśnie udało mi się odhaczyć tę pozycję! Ale to nie fakt, że gromadzę te wszystkie świąteczne rzeczy (a ich specjalnie nie przybywa) jest najdziwniejszy. Nie jestem świątecznym duszkiem. Cieszę się na chwilę z bliskimi, na zakup prezentów i  każdy moment spędzony w kuchni. Ale od lat gdzieś tam brakuje tej atmosfery sprzed lat.
A skoro już jesteśmy przy świętach trudno nie wspomnieć o pechu jakiego przynoszę Modnej Komodzie. Jeśli mam coś zepsuć to będzie to właśnie jej rzecz! Był już zepsuty termos, mikser i spalona bluzka. Nie wiem czy uszkodzone kubki się liczą, ale ich też już naliczyłam kilka. To samo tyczy się spóźnialstwa, chyba przyzwyczaiła się do tego, że obowiązuje mnie kwadrans studencki. Ja natomiast nie lubię czekać, jestem niecierpliwa i wkurza mnie gdy ktoś się spóźnia.
Na szczęście nie pamiętam tych wszystkich momentów oczekiwania, bo moja pamięć choć świetna jest bardzo krótka. Śmieję się, że pamiętam szczegóły z dzieciństwa, a zupełnie nie mogę sobie przypomnieć co robiłam zeszłego popołudnia.
Trochę mnie to irytuje, zresztą jak wiele rzeczy. Najbardziej lubi to wykorzystywać mój brat, który często specjalnie wyprowadza mnie z równowagi. Nierzadko denerwuje się również tym, że tak długo zajmuje mi podejmowanie różnych  decyzji (tyczy się to nawet zakupu butów). Bardzo długo myślę, czy wybór jest aby na pewno słuszny.
Wybór koloru lakieru do paznokci również nie jest taki prosty, jednak gdy uda mi się wybrać odpowiedni odcień to już połowa sukcesu. Druga sprawa to, że nie cierpię czekać, aż wyschnie. Tyle szczęścia, że lakier na moich paznokciach utrzymuje się minimum tydzień! Nie mam do tego cierpliwości jednak uwielbiam tworzyć, co również pochłania wiele czasu. To sprawia mi radość i nawet niepomalowane paznokcie tego nie zmieniają. Ponadto jestem marzycielką, ciągle wierzę w to, że w życiu będę robić to co lubię! 
Czasami można czytać we mnie jak w otwartej księdze, ale na dziś już wystarczy. Parę tajemnic zostawię na później.


płaszcz / coat - bershka     sweter / sweater - prezent / gift     spodnie / trousers - sh     botki / boots - vagabond





12 komentarze

  1. Piękny sweterek <3
    _________________________
    http://magiclovv.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlatego nie lubię pożyczać, bo na 90% zepsuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze, żebym każdą z tych rzeczy pożyczała :D, ale to wszystko dzieje się na miejscu :D

      Usuń
  3. Sweterek świetny, za rok sprawię sobie podobny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. moj brat tez ma dar wyprowadzaia mnie z rownowago :)
    sweter - perfekcyjny na swieta, ciesze sie ze wreszcie znalazlas odpowiedi!

    @addictionfix
    xxo

    OdpowiedzUsuń
  5. Boski sweter ! <3 i płaszcz jest po prostu idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi również podobają się sweterki z reniferami ;)

    OdpowiedzUsuń