piątek, 24 października 2014

Nike Roshe Run - czy warto kupić?

Podobno nie nadają się do biegania, a właśnie z takim zamysłem je sobie sprawiłam. Jednak zupełnie nie żałuję tej inwestycji.
Oczywiście bieganie to nie wszystko, ja po prostu od dawna marzyłam o tym modelu. Widziałam go wiele razy i zwyczajnie w świecie, zapragnęłam mieć. Pewnie długo jeszcze bym się nie skusiła gdyby nie weekend zniżek z Glamour, który miał miejsce jakiś czas temu. Korzystając z kodu promocyjnego udało mi się je kupić po bardzo atrakcyjnej cenie. Co śmieszne wybierałam je z kategorii "buty do biegania", a że zakupy robiłam dosłownie 10 minut przed północą nie zapoznałam się szczegółowo z ich dokładnym przeznaczeniem. RUN w nazwie może okazać się zwyczajnie mylące. Ja jednak nie zrezygnowałam. Jako, że jogging uprawiamy okazjonalnie, z różnych względów te buty wystarczają mi w zupełności. Są bardzo lekkie, przewiewne, a co najważniejsze wygodne. Na pewno dużo lepiej spisują się niż moje adidasy z Housa, które świetnie mi służyły, ale moje kolana nie koniecznie dobrze znosiły ten wysiłek. Teraz moja dolegliwość nie daje mi się we znaki, ale nie przypisuję tego sukcesu tylko nowym butom. Z całą pewnością gdy wkręcę się w bieganie na całego, zakupię kolejną parę tym razem świetnie amortyzującą, z cholewką, która będzie stabilnie trzymała stopę. Tak naprawdę, teraz nie mogę im zarzucić, że tego nie robią, bo spisują się na medal, ale naczytałam się, że przy intensywniejszych ćwiczeniach niestety może się to zakończyć kontuzją. 
Jeśli miałabym się zdecydować jeszcze raz jakie sportowe buty zakupić, myślę że dokonałabym tego samego wyboru. Pomimo, że mam już na ich temat większą wiedzę, nie zmienia to faktu, że świetnie sprawdzają się na co dzień. Przez to, że wykonane są z bardzo lekkiego materiału, pozwalają w wygodzie przetrwać naprawdę długi czas - nie mówię tu o całym dniu, bo wtedy żadne obuwie poza kapciami nie jest komfortowe. Lekkie treningi w ich towarzystwie dla mnie są przyjemnością, spacery również, bo jak Modna Komoda słusznie zaobserwowała, ja po prostu uwielbiam płaskie obuwie. Czy mogę je polecić? Zdecydowanie! Czy spiszą się podczas biegania? Być może, jednak warto rozejrzeć się za modelem, który nie tylko kusi nazwą, ale również właściwościami. 

spodnie / trousers - sh     kurtka / jacket - oasap     buty / sneakers - www.active.sklep.pl





29 komentarzy:

  1. pięknie wyglądasz :3 ja akurat uprawiam jedynie leniwe baseniarstwo, więc nie mam problemu z doborem obuwia - służą mi już od dawna różowe klapki w kwiatki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjnie Ci w tych włosach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne te butki, świetny w ogóle jest ten cały zestaw, a Twoje włosy wyglądają niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama chciałam kupić Roshe i myśle że w końcu się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna stylizacja :)
    torba bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  6. Nareszcie trafiłam na look, w którym roshe wyglądają ciekawie! Zawsze klasycznie i monotonnie, a u ciebie inaczej! Strasznie mi się podoba ;)
    Pozdrawiam i zapraszam http://urbaniaknatalia.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy blog. Zapraszam do mnie.
    Męski blog o modzie i lifestyl'u.

    http://gabriel-data.blogspot.com/

    Obserwacja za obserwację?
    Zaobserwuj, zobaczę zrobię to samo!
    Na końcu komentarza dopisz: "Obserwuję"
    www.gabriel-data.blogspot.com - KLIK
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna stylizacja ;-) piękne są te buciki <3 normalnie jestem na nie chora!

    OdpowiedzUsuń
  9. Your shoes is super cool!
    WWW.PUTRIVALENTINALIM.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki ladny swiezy look! ;) az milo patrzec gdy za oknem tak szaro ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. moje roshe to moje ulubione buty, na równi z conversami. są meeeeeeeeega wygodne, lekkie, przewiewne, jak dla mnie super i tak jak Ty nie żałuję tego zakupu :)

    *zapraszam na konkurs, do wygrania "Zniszcz ten dziennik" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak jest z rozmiarówką? To prawda, że lepiej kupić pół rozmiaru mniejsze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że o tym nie wiedziałam. Kupiłam w swoim rozmiarze i są idealne :)

      Usuń
  13. Czym czyścisz białą podeszwę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wystarczyła szczoteczka i mydło :). Ale słyszałam, że pasta do zębów i szczoteczka też sobie dobrze radzą :)

      Usuń
  14. A dobrze trzymają ci stopę podczas chodzenia? Mam wrażenie, że ten materiał jest niestabilny, być może dlatego, że jest cienki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo wygodne i dobrze trzymają się stopy, jednak zwróć uwagę na to, że zrobione są z siateczki. Może np przeszkadzać Ci fakt, że siateczka dopasowuje się do kształtu stopy i widać palce :)

      Usuń
  15. A czy to w miarę dobrze wygląda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to zupełnie nie przeszkadza, też nie rzuca się jakoś bardzo w oczy :)

      Usuń
  16. Sprawdzą się na pieszą wycieczkę za miasto w bardziej ekstremalnych warunkach czy tylko w miejskich warunkach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie testowałam ich jeszcze w ekstremalnych warunkach :D

      Usuń
  17. Mam zamiar kupić bordowe, ale nwm czy będą na mnie pasowały. W stacjonarnych sklepach nie moge ich znaleść by je przymierzyć, a w internecie znalazłam je w pięknej cenie. Waham się teraz z zakupem. Co mi możesz doradzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli bardzo Ci się podobają, a do tego są w atrakcyjnej cenie bierz! :) Generalnie sklepy internetowe nie robią problemu ze zwrotami, więc jeśli nawet rozmiarowo nie będą pasowały czy nie będą Ci się podobały na żywo możesz je zwrócić :). Na wszelki wypadek sprawdź wcześniej w sklepie jak cały ten proces wygląda ;)

      Usuń