poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Asymmetry!

Wszyscy mają asymetryczne spódniczki, mam i ja! Pogrążona w rozpaczy po nieudanych próbach zdobycia spódnicy w azteckie wzory, potrzebowałam pocieszenia. Z pomocą przybyła niezastąpiona bershka i to asymetryczne cacko. Co o niej sądzicie? Jest nieco inna od wszystkich, które spotkałam na swojej drodze, mam na myśli długość. Z moją ulubioną marynarką z Mosquito, całkiem nieźle się komponuje, ale przyznam, że mam ochotę połączyć ją z czymś w soczystym kolorze. Co pewne na pewno to zrobię :).


bluzeczka - house
spódnica - bershka
marynarka - mosquito
czółenka - czas na buty














fot. Mariusz B.

30 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie. Mam wrażenie, że marynarka jest zbyt ciężka materiałowo na taką spódnicę (tzn, że nie tworzą wspólnie jakieś całości albo spójnego mixu). Lepiej sprawdziłby się jeans albo skóra :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    http://nightofhunting.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta spódnica ma fajną długość i przez to jest trochę inna (a to dobrze ;P) od tych wszystkich, których tył sięga za kolano :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie:D ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna ta spódniczka, ile za nią dałaś?
    Genialny nagłówek!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Asymetryczne spódniczki są cudne! Twoja też :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 34,90 brzmi bardzo zachęcająco :D Bluzka jest cudna, trochę jak Stella :)

    OdpowiedzUsuń
  7. spódniczka piękna, a równie bardzo podobają mi się buty! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna spódniczka! a bluzeczka idealnie pasuje!

    www.juliettecapuleti.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. też zwrócviłam uwagę na długość spódnicy, faktycznie jest bardzije oryginalna niż te długie. body mnie nie urzekło, ale ona jest cudna! i bardzo fajne, naturalne foteczki. super!

    Lona

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygladasz slucznie, na prawde elegancko i idealnie wszystko pasuje do twojej figury :) ładnie wyeksponowałaś nogi :) pozdrawiam i zapraszam takze do siebie, aktualnie prowadze konkurs, w ktorym mozna wygrac bizuterie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe zestawienie black & white. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystko idealnie wyglada! buciki masz piekne!

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowny outfit! śliczna spodniczka, a bluzke mam bardzo podobną z bershki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. spódnica jest genialna! Idealna wręcz bym powiedziała <3
    kurczę no, nie umiem przestać się zachwycać ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczna spódnica, miła odmiana od standardowych czarnych i miętowych, które widzę na każdym kroku :p

    OdpowiedzUsuń
  16. Hejka! W Lubinie w Bershce zostało jeszcze kilka egzemplarzy mini spódnic w "azteckie" wzory. Zapraszam! :D

    A wogóle to jak coś się widziało, a później tego już nie ma, to wcale nie znaczy, że jest wykupione. Prędzej wylądowało na magazynie z powodu braku miejsca na sklepie, warto więc pytać o upatrzoną rzecz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obskoczyłam wiele sklepów i dowiedziałam się, że z tymi kieckami jest problem bo je wszystkie wykupiono :). Poczekam jeszcze trochę bo może wrócą do sklepów :)

      Usuń
  17. New Yorker jeszcze niedawno miał świetne spódniczki w azteckie wzory - sama kupiłam jedną i jestem z niej bardzo zadowolona :) Ale ta, którą prezentujesz na zdjęciach, jest również świetna i sądzę, że nawet bardziej uniwersalna niż taka wzorzysta, bo można ją łączyć z większą ilością rzeczy.

    Tak przy okazji, świetny blog, bardzo inspirujący - masz fajny styl :)

    Pozdrawiam
    Monika Dawidowicz
    blog.domodi.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wskazówkę, aż odwiedzę NY :)

      Usuń
  18. swietne zdjecia ! a bluzka piekna <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Zainspirowałaś mnie tą stylizacją. Bardzo mi się podoba ta marynarka i spódniczka. Blog także bardzo fajnie prowadzony. :)

    www.annmac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. ślicznie wyglądasz! świetne koturnyy ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, super ta spódnisia!
    ja juz tak szczerze mówiąc mam dosć tych z długim ogonem z tyłu, muszą być wyjątkowo piękne, żeby mi się spodobały. Absurd, nie? Przez całą zimę były lansowane te spodnice, ale było za zimno, żeby w nich chodzić, a teraz- kiedy w końcu można- to juz nie mogę na nie patrzeć :(. Trendy cholerne!

    OdpowiedzUsuń